SKOŃCZYĆ KOLEKCJĘ

Ford wracał właśnie samolotem z Rzymu do Mediolanu po wizycie w biurach Valentina. Zastanawiał się nad swoją przyszłością. Pomyślał o Dawn Mello, która dała mu szansę i pozwoliła mu się wykazać, składa­jąc na jego ramiona coraz większą odpowiedzialność. W ciągu ostatnich kilku miesięcy, w miarę jak sytuacja w Guccim robiła się coraz bardziej nieprzewidywalna, zżyli się tak dalece, że jedno kończyło zdanie rozpo­częte przez drugie. Z lotniska w Mediolanie Ford udał się prosto na Piaz- za San Fedele, wjechał windą na czwarte piętro i zastukał do drzwi gabi­netu Mello. Spodziewała się go. Podniosła głowę znad biurka i zagryzła wargę. Zmartwione brązowe oczy wpatrywały się uważnie w jego twarz. Ford usiadł, położył jedną dłoń na gładkim blacie czarnego biurka i wbił wzrok we własne buty. Potem podniósł ciemne oczy na Mello i pokręcił głową. Nie odejdę — powiedział z emfazą. — Nie mogę cię zostawić z tym ba­łaganem na głowie. Musimy skończyć kolekcję. Zabierajmy się do pracy.

Witaj na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele informacji ze świata mody i urody. Na blogu znajdziesz stylizacje i porady modowe dotyczące doboru dodatków i odpowiednich kosmetyków dla Ciebie. Mam nadzieję, że mój serwis Ci się spodoba i będziesz tutaj stałym czytelnikiem.