POSTRZEGANY JAKO ŚWIĘTY MIKOŁAJ

  • Nikt by się do tego nie przyznał, ale Zorzi był postrzegany jak Świę­ty Mikołaj – powiedział mediolański specjalista od rynku mody, który ży­czył sobie pozostać anonimowy. – Zabierał cały zapas starego towaru i je­szcze nieźle za to płacił. Z rozmowy z Mauriziem Franchini dowiedział się, że Zorzi nie był Gucciemu obcy. W 1990 roku, gdy włoskie władze rozpoczęły kilka wiel­kich śledztw w sprawie eksportu na ogromną skalę podróbek markowych rzeczy, w tym wyrobów Gucciego, odkryto, że skomplikowaną strukturą całego tego systemu handlowego kierował Zorzi. Przerzucał z Włoch na Daleki Wschód zarówno podróbki, jak i stare zapasy, wykorzystując do te­go sieć włoskich, panamskich, szwajcarskich i angielskich firm. W ciągu kilku lat Zorzi został milionerem i żył sobie jak król w swojej tokijskiej kryjówce. Gdy Maurizio, żeby przeżyć i zyskać na czasie w rozgrywkach z lnvestcorpem, po cichu wrócił do linii płóciennej, dogadał się, że będzie rozprowadzał ten towar przez sieć Zorziego.

Witaj na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele informacji ze świata mody i urody. Na blogu znajdziesz stylizacje i porady modowe dotyczące doboru dodatków i odpowiednich kosmetyków dla Ciebie. Mam nadzieję, że mój serwis Ci się spodoba i będziesz tutaj stałym czytelnikiem.